Liczniki odwiedzin

wtorek, 1 czerwca 2010

22 marca

22 marca, Łazienka The River's Restaurant
No i tak wyszło. Siedzę w toalecie i nie mogę przestać pisać. O co chodzi? Dzisiaj jest moja kolacja urodzinowa, właśnie skończyłam 14 lat. Fajnie, co? Oczywiście kolacja, ma się rozumieć - jestem tu z Alą. No i z Michael'em, naszym kolegą z podwórka, tylko nie wiem, co on tu robi. No bo miała to być przyjacielska impreza! Można tylko pomarzyć. Dobrze, że Ala stawia kolację. Ja jestem spłukana, tygodniówka dla wszystkich to zaledwie 15 dolarów tygodniowo, więc i tak krucho z kasą. A jak to się zaczęło? Po prostu przyszłyśmy na umówione spotkanie (Ala została adoptowana w zeszłym roku) i weszłyśmy do restauracji. Na nas już tam czekał Michael, nasz kolega z podwórka. Wstał, podszedł do mnie, pocałował mnie w policzek, a potem odsunął krzesło. Podobnie zrobił Ali, tylko jej nie pocałował. O co tu chodzi? Tego się chyba nie dowiem. Chyba pora wracać, bo już Alicja do mnie puka, czy wszystko w porządku.

22 marca, Strych
To moje ulubione miejsce w Domu Dziecka. Jest tu cisza i spokój. Owszem, może tu być trochę ponuro, ale jak włączam światło i muzykę, od razu zmienia się ten pokój. Czy ja już zawsze będę mieszkała w domu dziecka? Kurczę. Jakaś kropla spadła mi na czoło. Czyżby dach przeciekał?! Ach, jednak nie, to tylko deszcz dostał się przez otwarte okno. Ej.. Nagle poczułam jakieś dziwne ukłucie w sercu. O co chodzi?! Zaraz oszaleję. Ostatnio, kiedy piszę lub myślę o Michael'u, często tak mam.. Czyżbym była w nim zakochana?! Nieee... to na pewno nie to! Przecież nie mogę powiedzieć, że jest miły, ładny, szczupły, ma piękne brązowe oczy .. Co ja wygaduję? CHYBA SIĘ W NIM ZAKOCHAŁAM ! Nie mogę uwierzyć, że TO napisałam! A on jest o 2 lata starszy! JA NIE MOGĘ ! Może pójdę wziąć gorącą kąpiel, i się poważnie nad tym zastanowię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz